Gdzieś na przełomie Sierpnia i Wrześnie odwiedziłem ogród Johanna Larsa w Dylewie. Przechadzając się po pozostałaś złapała mnie myśl - a może by tak tutaj posprzątać, "odpicować" ten park? I tak też narodził się w mojej głowie pomysł, żeby zaangażować się społecznie w ratowanie zabytków.
Aktualnie zgłosiłem się do Towarzystwa Opieki nad Zabytkami, ale od tygodnia już czekam na odpowiedź czy przyjmują mnie w swoje szeregi...
Stąd pytanie do Was - angażujecie się w taki sposób społecznie? Jak tak, to macie jakieś porady, kontakty?
Naprawdę chciałbym podziałać w tym temacie. Widząc jak wiele cudownych obiektów marnieje, a z nią historia i kultura naszego regionu to mi się serce kraja...
Ochrona Zabytków
-
JohnnyBartek
- Posty: 13
- Rejestracja: 16 paź 2025, 19:49
- Lokalizacja: Olsztyn
Re: Ochrona Zabytków
Z takich porad to nie robić nic bez "papierka". Nawet na porządkowanie zabytkowego cmentarza warto mieć na piśmie zezwolenie od konserwatora.
Lepiej dmuchać na zimne
Lepiej dmuchać na zimne
-
JohnnyBartek
- Posty: 13
- Rejestracja: 16 paź 2025, 19:49
- Lokalizacja: Olsztyn
Re: Ochrona Zabytków
Nie no, oczywiście! Stąd też dolączenie do ToNZ. 
Re: Ochrona Zabytków
jasne, że tak. mój znajomy kiedyś ruszył coś przy swojej części w kamienicy i skończyło się ogromnymi problemami... także zawsze lepiej zadać sobie więcej trudu ale wszystko mieć wyjaśnione niż narazić się komuś