Warmińsko Mazurskie Forum Poszukiwaczy
http://wmfp.pl/forum/

Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830
http://wmfp.pl/forum/viewtopic.php?f=27&t=5475
Strona 3 z 4

Autor:  Manufaktura Dzika [ 11 cze 2011, o 10:09 ]
Tytuł:  Re: Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830

http://www.reenactor.ru/ARH/PDF/Tradition_00.pdf

opisanie umundurowania kadry oficerskiej przy Austerlitz

Autor:  Manufaktura Dzika [ 11 cze 2011, o 10:22 ]
Tytuł:  Re: Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830

http://www.reenactor.ru/ARH/PDF/Pskovsk_Veteran.pdf

wspomnienia rosyjskiego żołnierza

Autor:  Manufaktura Dzika [ 11 cze 2011, o 10:34 ]
Tytuł:  Re: Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830

opołczenie w zagranicznych pochodach 1813-1814
http://www.reenactor.ru/ARH/PDF/Lapina.pdf

Autor:  Manufaktura Dzika [ 11 cze 2011, o 10:39 ]
Tytuł:  Re: Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830

http://www.reenactor.ru/ARH/PDF/Vvedenskiy.pdf
słownik terminologii mundurów

Autor:  Manufaktura Dzika [ 11 cze 2011, o 11:02 ]
Tytuł:  Re: Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830

Katalog wystawy z projektu unijnego 2007 roku "Wojna i Pokój"
http://www.reenactor.ru/ARH/PDF/War_and_Peace_1807.pdf
na 36 stronie mundur muszkieterski przynajmniej tak opisany ale dziwne obszycia tyłu i obszycie kołnierza
ciekawe są klapy guzików przy mankietach

Autor:  Manufaktura Dzika [ 11 cze 2011, o 11:17 ]
Tytuł:  Re: Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830

Журнал военных действий войск, состоявших под начальством генерал-майора графа Каменского 2-го с 14 апреля по 27 июня 1807г.

http://www.reenactor.ru/ARH/PDF/Kamenskiy.pdf

Autor:  srebrny_lis [ 11 cze 2011, o 11:52 ]
Tytuł:  Re: Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830

Pierwsze chyba z "Revue Napoleonienne" (też mam na CD)? Kamienski bardzo przydatny, ale szkoda że skupiony na Gdańsku :| . "Wojnę i mir" mam w postaci broszury - katalogu jeszcze z Tylży 2007, kiedyś oglądaliśmy wspólnie. Czy nie wrzucałeś materiału o opołczenju już wcześniej (a może dostałem od Ciebie wydruk lub namiar)? Wspomnienia "pskowca" dobre, szkoda że drukowane na jakimś bardzo pożółkłym papierze słabą farbą (niektóre partie słabo czytelne). Zdecydowanie najprzydatniejszy praktycznie słownik terminologii mundurowej.
W stuprocentową dokładność obiektów prezentowanych na wystawie tylżyckiej radziłbym nie wierzyć - np. kurtki były specjalnie szyte na podsumowanie programu w Druskiennikach 2009, w ramach rozliczeń pieniędzy projektowych chcieli możliwie udekorować i udziwnić czyli podrożyć (byliśmy wtedy w Druskiennikach z Jaksą i Przemkiem P.).

Autor:  Manufaktura Dzika [ 11 cze 2011, o 12:08 ]
Tytuł:  Re: Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830

tych artykułów o opołczeniu jest dużo

Autor:  srebrny_lis [ 11 cze 2011, o 14:20 ]
Tytuł:  Re: Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830

Sprawdziłem, zgadza się: ta sama autorka (Łapina), lecz inny artykuł pt. "Udział opołczenja w oblężeniu Gdańska w 1813 r.".

Autor:  srebrny_lis [ 11 cze 2011, o 18:17 ]
Tytuł:  Re: Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830

W zamieszczonych wyżej wspomnieniach Nazimowa jest m.in. ciekawa historyjka o tym, jak dostał "złej gorączki" po Austerlitz, wracał na wozie w stanie nieprzytomności (raz na krótko odzyskał ją każąc kupić cukru i herbaty, po czym znów zległ); w krakowskim lazarecie znów stracił świadomość i ocknął się w izdebce chłopa. Ów gospodarz zajmował się wywożeniem trupów z lazaretu; kiedy zawiózł Nazimowa jako nieboszczyka (letarg?) na cmentarz, spostrzegł że żyje i zabrał do domu. Trauma została Nazimowowi na całe życie: na stare lata kazał sobie postawić na cmentarzu otwartą kaplicę i po zgonie wstawić tam trumnę a pochować dopiero po kilku dniach - co też zrobiono.

Autor:  srebrny_lis [ 20 wrz 2011, o 07:07 ]
Tytuł:  Re: Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830

Z pewnością najgorzej żyło się jeńcom na "pontonach" angielskich lub hiszpańskich; daleka Rossija też nie bywała słodka. Wiele zależało od pochodzenia jeńców i od ludzi, którym bezpośrednio podlegali. Po obu stronach wcielano ich do własnych szeregów.
Z kolei poezje Batiuszkowa (vide: "Jeniec"/"Pliennyj") świadczą, że niektórym żyło się nieźle a dokuczała im tęsknota ("Otdajtie mnie moi morozy, otdajtie kraj otcow [...], na Rodinie moj krow pokrytyj zimoj jarkim sniegom...").

Autor:  bartman [ 20 wrz 2011, o 09:16 ]
Tytuł:  Re: Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830

Mam to samo odczucie.
Kiedyś Pietrzak w kabarecie powiedział świętą prawdę ... gdyby w czasach komuny ktoś tak rozp... armię rozstrzelano by go za sabotaż, dywersje itp. Dzisiaj robi się to w świetle prawa, tłumacząc że nie jest potrzebna, bo nie ma zagrożenia. A tak zmierzamy do tego że nie będziemy mieć własnego woja. A państwo nieposiadające własnej armii, będzie utrzymywać obce wojska dużo droższe… smutne.

Autor:  srebrny_lis [ 20 wrz 2011, o 12:24 ]
Tytuł:  Re: Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830

Rozumiem, że Twój wpis dotyczy mojego nt. armii koronnej w wątku napoleońskim. A swoją drogą myślałem kiedyś, że po obu wojnach zachowało się w tej kwestii znacznie mniej archiwaliów... Tymczasem penetracja archiwów np. białoruskich i ukraińskich (od jakiegoś czasu dostępniejszych) daje od niedawna fantastyczne efekty; vide: "Armia koronna...", "Litwa i Napoleon w 1812 roku" D. Nawrota i in.

Autor:  Manufaktura Dzika [ 2 lut 2012, o 23:09 ]
Tytuł:  Re: Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830

nr 7
Автор: Щербинин П.П.
(Opisanie stosunku społeczeństwa do żon żołnierzy)
Название: Жизнь русской солдатки в XVIII – XIXвв.
// Вопросы истории. 2005. №1. С.79-92

http://www.reenactor.ru/ARH/PDF/Cherbinin_02.pdf

Autor:  srebrny_lis [ 3 lut 2012, o 09:57 ]
Tytuł:  Re: Biblioteka Dzika Rosyjska do 1830

Jak to mówił Wiaderny w "Krollu": "Bo we wojsku wszystko jest proste: żony siedzą w domu a kurwy za płotem". Pogrzebane za życia, skazane na "miłość w Niemczech".

Strona 3 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/