Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 17 paź 2019, o 18:41



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Ze znakiem "P" 
Autor Wiadomość
Post Ze znakiem "P"
Ze znakiem "P" Relacjie i wspomnienia z robót przymusowych w Prusach Wschodnich w latach II wojny światowej. Bohdan Koziełło-Poklewski,Bohdan łukaszewicz Olsztyn 1985.
W zasadzie to szukam tej pozycji w całości gdyz dysponuję tylko jednym rozdziałem ( ksero). A szkam całości dlatego, gdyż wystepuja ciekawe opisy dotyczące naszych terenów np:

"...Od sztuby do stacji kolekjowej odległość była niewielka, bo zaledwie 200 m ( mowa o miejscowosci Budwity)[..]Z taka sama trudnościa pokonywałem odległość z dworca kolejowego w Morągu do szpitala. Szpital skałdał się z dwóch budynków .Jeden - murowany,piętrowy-przeznaczony był dla niemców, drugi - barak drewniany - dla obcokrajowców.W baraku zostałem przyjety przez sympatycznego,dyzurnego lekarza holenderskiego.Obejrzał mnie dokładnie, wypytał , wreszcie nakazł pielęgniarce przyjac mnie na sale.[..]Na sali było dwadziescia łóżek .Niemal wszystkie były zajęte. Byli tu Polacy,Białorusini,Ukraińcy.[...]Latem 1943 r zostałem skierowany przez Arbeitsamt do Morąga.Stamtad otrzymałem skierowanie do Pfalsdorf (zalesie koło Małdyt) Tam zastałem dziesięciu polskich żołnierzy z kampanii wrześniowej.Częśc z nich uchodziła za Białorusinów,część za Ukraińców.Z przynależności narodowej otrzymywali lepsze kartki żywnościowe anizeli Polacy.[...] Po drodze ktoś mi pokazał majatek mówiąc ze tam mieszkają niewolnicy francuscy."

Niby zwykły opis ale dla mnie mówi bardzo wiele . Wiem gdzie przetrzymywany był ten człowiek , domyślam sie też gdzie przetrzymywani byli jeńcy francuscy a z jednego opisu ustaliłem gdzie znajduje sie bezimienny grób francuza, tyle ze w tym miejscu stoi teraz budynek gospodarczy. Dlatego poszukuję całej pozycji bo być moze są tam jeszcze jakieś "kruczki" z naszych okolic.


9 lis 2007, o 20:01
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 lip 2007, o 17:07
Posty: 468
Lokalizacja: Heilsberg
Post 
Witaj Marti.
Mam tę książkę. Pożyczyłem niedawno od kolegi a ten wyjechał do Holandii więc chyba na dłużej.
Pozdrawiam

_________________
Drzewa umierają stojąc...


10 lis 2007, o 14:40
Zobacz profil
Post 
Andrew juz znalazł na allegro i jest zamówiona.


10 lis 2007, o 19:03
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 wrz 2007, o 15:13
Posty: 33
Lokalizacja: powiat Morąg
Post 
Cześć!
Czy mozesz podać czyją konkretnie relację cytowałeś z tej książki?

Zalesie to straszna dziura i trudno tam trafić. Czy jest coś tam ciekawego, poza okazałymi budynkami gospodarczymi (jeden z datą: "1908")?

Temat robotników przymusowych jest bardzo ciekawy. Część z nich po 1945 r. osiedliła sie ponownie we wsiach, w których pracowali, choć nie w tych samych zagrodach (bo np. byli właściciele jeszcze tam przebywali.
Z okolic Morąga "robotnicy" przymusowi uczęszczali raz w miesiącu do neogotyckiego kościoła katolickiego św. Józefa, spalonego w 1945 r. (dziś jest tam częściowo plac do nauki jazdy). Przez analogię pollscy robotnicy przymusowi mogli brać udział w liturgii w Miłakowie w tzw. "nowym kościele" i Zalewie w kaplicy katolickiej. Ewangelicy mieli oczywiście większy wybór miejsc kultu, ale prawosławni już nie.
Efektem uboczym robót przymusowych były urodzenia dzieci odnotowywane przez Urzędy Stanu Cywilnego. Na terenie Morąga (i innych wschodniopruskich miejst pracy przymusowej) urodziła sie spora grupa dzieci, ponieważ mimo warunków wojennych Polki miały znacznie łatwiejszy dostęp do partnerów niż Niemki (najlepszy materiał gentyczny był na froncie, a za stosunki intymne z Polakiem można było mocno "dostać po tyłku", dla naszego rodaka to był raczej koniec).

Pozdrawiam


28 lis 2007, o 23:15
Zobacz profil
Post 
Witam!
Do Zalesia wcale nie tak trudno trafic, fakt że jest to dziura. Nie potrafie odpowiedzieć czyja to relacja, książkę ze wspomnieniami posiada Andrew, ja czytałem tylko fragmenty.


29 lis 2007, o 00:25
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 wrz 2007, o 15:13
Posty: 33
Lokalizacja: powiat Morąg
Post 
Anrep napisał(a):
Czy mozesz podać czyją konkretnie relację cytowałeś z tej książki?


Odpowiem sam sobie. Był to cytat z relacji Janusza Bieniewskiego, bardzo ciekawego opisu warunków życia w Morągu, w którego okolicach Polacy byli główną (choć nie jedyną) siłą napędową III Rzeszy.

Jest tu sporo ciekwostek. Opis drewnianego baraku - szpitala w Morągu nie dotyczy chyba żadnego zachowanego budynku. Najlepsze sa opisy wsi.

Pozdrawiam


3 gru 2007, o 23:21
Zobacz profil
Post 
Anrep napisał(a):
....Jest tu sporo ciekwostek. Opis drewnianego baraku - szpitala w Morągu nie dotyczy chyba żadnego zachowanego budynku. Najlepsze sa opisy wsi.


Tak sie zastanawiałem czy ten barak to nie jest obecny sklep z farbami i materiałami budwlanymi przy szpitalnej? Forma baraku sie zachowała tyle że jest on dzisiaj murowany. Od strony Dąbrowskiego raczej by sie nie znajdował - Bliskość Hotelu no i działki ze szklarniami , chociaz nie jestem pewny czy w czasie wojny jeszcze były szklarnie? Trzeba by zapytać Andrewa czy ma jakieś stare fotki szpitala i okolic.
Pozdrawiam.


3 gru 2007, o 23:34
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 wrz 2007, o 15:13
Posty: 33
Lokalizacja: powiat Morąg
Post szpital w Morągu
Witam!
Co do szpitala. Opis z relacji jest mało precyzyjny, budynek szpitala (właściwy) jest znacznie większy niż w opisie polskiego robotnika przymusowego. Sam szpital wyglądał bardzo podobnie do dzisiejszego, z tym że nie było nowego skrzydła. Wejście główne znajdowało się pod łącznikiem, tam też stały kule. Bryła była niejednorodna, wiele przeróbek jakich doświadczył budynek trudno na szybko opisać. W dwudziestoleciu międzywojennym dobudowano m.in. dom lekarzy z łącznikiem przylegającym do szpitala i szereg budynków od strony policji. Sądzę, że lokalizacją szpitala dla cudzoziemców może być albo wskazany przez Martiego budynek sklepu z farbami lub ewentualnie wielki plac koło szpitala. Moim zdaniem, budynek szpitala nie był drewniany jak opisywał to Polak tylko był murowany obity „pruskim sajdingiem” czyli dechami na stelażu. Taka konstrukcja była użyta m.in. w pierwszym morąskim dworcu kolejowym, stosowano ją również przy budowie baraków dla jeńców podczas I wojny światowej (nie widziałem dotąd zdjęć z obozów jenieckich w Morągu podczas I i II wojny światowej, ale sadzę, że stały tam podobnego typu budynki). Reasumując, teoria Martiego, że szpitalem dla jeńców może być sklep z farbami wydaje się możliwa, choć budynek został przebudowany. Nie pamiętam jednak jak on wcześniej wyglądał.
Pozdrawiam


5 gru 2007, o 23:44
Zobacz profil

Dołączył(a): 19 gru 2007, o 15:29
Posty: 7191
Lokalizacja: Lidzbark Warmiński
Post 
W Kiwitach mieszka do dziś kobieta, wymieniona w "Ze znakiem 'P'". Pracowała w Stoczku. Obecnie udziela się w zespole "Kiwitczanki". Rozmawiałem z nią parę tygodni temu. Kontaktowa, sporo pamięta. Jej mąż też ma taką przeszłość. Można ich znaleźć np. przez panią Barbarę Kułdo - opiekunkę "Kiwitczanek".


19 sie 2008, o 11:12
Zobacz profil

Dołączył(a): 23 cze 2009, o 11:03
Posty: 1
Lokalizacja: Olsztyn
Post Ze znakiem "P" Relacjie i wspomnienia z robót przy
Cześć poszukuję książki Ze znakiem "P" Relacjie i wspomnienia z robót przymusowych w Prusach Wschodnich w latach II wojny światowej. Bohdan Koziełło-Poklewski,Bohdan łukaszewicz Olsztyn 1985. Proszę o kontakt czy ktoś ma może na sprzedaz mój nr gg 3220937[/b]


23 cze 2009, o 11:07
Zobacz profil Wyślij e-mail
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 sie 2007, o 12:15
Posty: 3262
Lokalizacja: Heilsberg/Bridlington
Post 
He jest napewno w Lidzbarskiej Bibliotece - filia dla mlodziezy na ul Szwoleżerow... poszukaj w Olsztynskich biblitekach i zeskanuj lub skseruj nie jest az taka gruba ;)

_________________
Obrazek "Grossdeutschland" na zawsze w Prusach...


23 cze 2009, o 13:18
Zobacz profil Wyślij e-mail

Dołączył(a): 16 gru 2009, o 21:30
Posty: 14
Lokalizacja: Warszawa
Post Ze znakiem "P"
"Seria" Ze znakiem "P" relacje i wspomnienia........... obejmuje dwa wydania. Pierwsze ukazało się w 1977, drugie w 1985 roku. Ośrodek Badań Naukowych im. Wojciecha Kętrzyńskiego poza dwoma wspomnianymi wydał jeszcze dwie inne arcy interesujące pozycję: Zagraniczni robotnicy przymusowi w Prusach Wschodnich w latach II wojny światowej z roku 1977, oraz Dzieciństwo i młodość ze znakiem "P", wspomnienia z 1982, opracowane również przez Bohdana Koziełło-Poklewskiego. Jestem w posiadaniu wszystkich czterech, także jeśliby któryś z kolegów potrzebował jakiś fragment, w wolnej chwili mogę udostępnić


16 gru 2009, o 23:00
Zobacz profil Wyślij e-mail WWW
Post Ze znakiem "P"
Dzięki :D w sumie interesuje mnie czy we wspomnianej przez Ciebie ksiażce "Dzieciństwo i młodość ze znakiem "P", są opisy z dawnego powiatu morąskiego? gdyby takowe były to poproszę :D


17 gru 2009, o 22:25

Dołączył(a): 16 gru 2009, o 21:30
Posty: 14
Lokalizacja: Warszawa
Post Ze znakiem "P"
Witaj Marti. Właśnie przeglądam tą pozycję i jak na razie natknąłem się na dwa opowiadania, których sceneria rozgrywa się w dawnym Kreis Mohrungen. Postaram się je zeskanować i wrzucić lub po prostu zacytuje interesujące Cię fragmenty.


18 gru 2009, o 10:34
Zobacz profil Wyślij e-mail WWW
Post Ze znakiem "P"
:D :guru:


18 gru 2009, o 21:10
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
[ Time : 0.038s | 13 Queries | GZIP : On ]